IT w krainie tysiąca jezior.RSS wpisów RSS komentarzy

Nie wyczuwam Pulsu

Jechałem niedawno autobusem i zobaczyłem na bilbordzie reklamę “PulsOlsztyna.pl - żyj rytmem miasta”. Na pierwszy rzut oka wyglądało na kolejny serwis miejski, może z większym nastawieniem na konkurowanie z Orientacją. Nie słyszałem żadnych nowych plotek, o tym, że ktoś z lokalnego rynku przymierza się do wypuszczenia takiego projektu. Nie spotkałem się również z tym, żeby któryś z lokalnych portali reklamował się na bilbordach. Po wejściu na stronę dość mocno się rozczarowałem, bo zobaczyłem projekt, którego mówiąc delikatnie nie starałbym pokazać się światu. Zero newsów, niedziałająca pogoda i puste boxy w sidebarach. Pomyślałem, że może content będzie nadrabiał za wygląd, ale wyglądało to mniej więcej tak:

  1. Ogłoszenia - mnóstwo kategorii, zero ogłoszeń
  2. Kultura - pusto
  3. Rozrywka - pusto
  4. Mapa - nie działa
  5. Pub&Club - lista lokali, wyglądająca jak skopiowana z jakiejś książki telefonicznej z paginacją należącą do kategorii WTF
  6. Gdzie zjeść? - patrz punkt 6
  7. Rozkład - pomyślałem, że przekieruje, ale zobaczyłem listę autobusów. Kliknąłem dalej i wtedy przekierowało.
  8. Firma - link do pkt.pl i to nawet nie do firm z Olsztyna tylko na stronę główną
  9. Forum - przekierowanie do phpbb na domyślnej skórce.

Nie zostało więc nic jak zobaczyć, kto i po co to zrobił? W stopce widniało “Puls Group”. Po wejściu na ich stronę wszystko jak by się trochę rozjaśniło.

„Od 1998 roku działamy w branzy informatycznej, posiadamy spore doświadczenie w branzy IT, 1 listopada 2009 roku rozpoczeły działalność serwisy geo-społecznościowe. Swoim zasięgeim obejmujemy 41 największych miast w Polsce (…)”.

Faktem autentycznym, jak to mówią w ambitnym kinie, jest to, że Olsztyn nie należy do największych miast Polski - jest chyba 23 pod względem wielkości. Logika wskazywałaby na to, że jeśli nie zadbali o wszystkie miasta to zaczęli od największych. Zajrzałem, więc do pulsów Warszawy, Poznania, Krakowa, i Gdańska, ale wszędzie tak samo - tak samo pusto ma się rozumieć. Trochę pogooglałem i okazało się, że nie tylko ja jestem trochę zniesmaczony - flakerowicze też.

Wszystko co opisałem, miało miejsce kilka dni temu, chwile po starcie “pulsów”, które wg. informacji działają od 1 listopada 2009.  Obecnie trochę się zmieniło, ale nie za wiele. Są newsy, ale raczej ogólnopolskie, forum zmieniło skórkę. Pogoda, imieniny i data działa -  można uznać serwis za udany. ;) Statystyki z chwili obecnej mówią

Użytkownicy online: 5
Użytkownicy zarejestrowani: 32
Odwiedzin w tym miesiącu: 2110
Odwiedzin od startu serwisu: 2125

Bilbordy robią swoje, a sądząc po sondzie (skąd się dowiedziałeś o nas - bilbordy, eska, rmf, znajomi) nie tylko tam kasa poszła. Będąc już przy pieniądzach, zgadzam się z podejrzeniami flakerowiczów, że to prawdopodobnie projekt z pieniędzy Unijnych (PARP?), choć nie znam wymagań, to wydaje mi się, że powinny byc tam gdzieś oznaczenia i loga Europejskie. Rozumiem koncepcję dotacji i fakt, że część projektów to niewypały które i tak w pewien sposób rozwijają gospodarkę (oni wykupują reklamy, wynajmują biura, kupują sprzęt, płacą podatki, itp.), ale jeśli chodzi o mnie to i tak niesmak pozostaje. Mam nadzieję, że Puls szybko przestanie być wyczuwalny.

W tematyce lokalnych serwisów informacyjnych, warto wspomnieć, że Olsztyn.com.pl przeszedł metamorfozę i to w moim odczuciu bardzo udaną. Postaram się napisać więcej, kiedy zapoznam się szerzej ze zmianami.

Ps. Pojutrze Olcamp, zarejestrowaliście się już? ;)

Komentarze (4)

Komentarze (4) do wpisu “Nie wyczuwam Pulsu”

  1. Piotr, 17 listopada 2009 o 22:11

    Słyszałem o tym niedawno jadąc autem w radiu Eska, więc rzeczywiście w reklamę zainwestowali (zamiast w serwis ;) )

  2. Paweł Harajda, 20 listopada 2009 o 12:07

    Ciekawi mnie ile, chociaż w w przybliżeniu, bo uważam, że jakby zainwestowali w lepszy projekt graficzny lub system to dało by to lepszy efekt.

    Zastanawiam się tez ile osób fizycznie czuwa nad tymi 41 serwisami.

  3. firms, 9 kwietnia 2010 o 14:13

    i już pulsu Olsztyna, ani innych pulsów nie ma ;)

  4. Paweł Harajda, 9 kwietnia 2010 o 14:17

    A bilbord jeszcze ni dawno wisiał :)

    Pieniądze mają to do Siebie, że niestety kiedyś się kończą.

Zostaw komentarz